Wybieramy zestaw sushi 36 szt. Kelnerka przynosi, ustawia na stole, życzy smacznego i odchodzi. Dzielimy sprawiedliwie na 2 części i wychodzi nam po 14 szt. na osobę. Wołamy kelnerkę, liczy i stwierdza, że rzeczywiście brakuje troszkę do kompletu. Odchodzi i za chwilę przynosi brakujące porcje. Odchodzi bez słowa, a my dodajemy to co przyniosła do 28 i wychodzi nam 34 szt. Prosimy znowu kelnerkę. Przychodzi, liczy razem z nami i stwierdza że 34 to nie 36. Udaje się na zaplecze, za chwilę wrac...