Redaktorku niedouczony, kadłuby statków robi się z ZUPEŁNIE INNEGO GATUNKU
STALI niż żyletki.
Stal na żyletki ma dużo węgla, aby się hartowała, stal na kadłuby mało, aby
się dobrze spawała. O dodatkach stopowych nie wspominam, bo to zbyt dla
"humanistów" skomplikowane.