Gratuluję uznania.
Jako jeden z najwytrwalszych smakoszy ciemnego olsztyńskiego piwa a w
szczegolności Dublina (Dublin to również laureat prestiżowej nagrody), cieszę
się, że nasze piwa niszowe znalazły uznanie na świecie.
faktycznie kiedy ukazał się Heban, pomyślałem sobie, że trafienie z nazwą
było świetne. Niestety Dublinka trzeba czasami szukać ze świecą (pomijając
źródełko Jurandowe).
chciałbym podziękować właścicielom i personelowi "Tomaszka" za sprowadzanie
Dublinka prakty...