Dziewczyny a jak to jest po 1 maja u Was? Bo w Waszych "ojczyznach z wyboru" moga sobie Polacy
pracowac teraz. Z tego co slyszalam jakies niesamowite rzesze ludzi jechaly. Zauwazylyscie cos ? Jak
to tak na prawde jest? Trudno z tego powodu o prace? Zostaly stawki poobnizane?
Niemcy jak zwykle wyplatali sie z takiej sytuacji mowiac ze " za dwa lata sie zastanowia" pewnie nie
bedzie mozna 7 lat..
A jak jest w innych krajach?