I juz nie mowie tu o jej skutkac w postaci nieplodnosci, ale po prostu o
walce z bolem, przeciez nie mozna miec co roku laparoskopii, albo do menopazy
brac analogi?!
Ostatnia pozycja jaka sie u nas pojawila na ten temat pochodzi z 1997! A na
amerykanskich i angielskich stronach co rusz mozna kupic nowe ksiazki
posiwcone tej chorobie.
Gdyby nie nasz-bocian, wiekszosc dziewczyn wogle nie wiedzialaby co robic.
Czekam na opinie.