Obserwuje ekran i widze ze Dow juz jest 200 w dole,gdzies w granicach 88 z
kawalkiem i juz czuje oddech pawla-l na plecach:"A nie mowilem double dip"
Tak jak ten diabelek ,co rozmawial z Greenspanem.
A przy okazji kawal ,jak to Greenspan z tym diabelkiem do psychiatry poszedl.
Opowiada lekarzowi jak to diabelek swoje a on swoje i nie moze sie go w zaden
sposob pozbyc.
W pewnej chwili mowi :panie doktorze niech pan popatrzy,wlasnie wychodzi z tej
malej kieszonki w marynarce.
I Gree...