"Warto przespacerować się wąskimi uliczkami, podziwiając stare
kamienne budyneczki z drzwiami pomalowanymi intensywnie żółtą,
zieloną bądź niebieską farbą" - a to ciekawe, bo mieszkam w Fort
William i jakos nie widze tych kolorowych drzwi...uliczki tez nie sa
ekstremalnie waskie...moze autorzy byli w innym Fort William.