-
Witam!
Z Doxepinu zrezygnowalem. Wyszlo na to, ze bym sie nie
zabil a zostalbym inwalida do konca zycia :(
Mysle o zatruciu sie gazem.
Mam pytanie: jak szybko nastepuje zgon, no i czy
napewno mnie to to zabije (a nie zrobie z siebie inwalidy)?
U mnie jest takie ustrojstwo co odcina gaz jak ten sie
bedzie ulatnial.
Gdzie tego szukac i jak to wylaczyc?
Jak sie zabezpiueczyc by nie wysadzic budynku w powietrze?
To tyle!
Pozdrawiam
Tomek
-
Mam wlasnie teraz. mam tez plan, tylko nie mam jak. No pewnie moglabym podciac
sobie zyly, ale sie cykam, skoczyc pod pociag, ale nic nie jezdzi. Topic mi
sie nie chce. Mam plan, gromadze leki. duuuuuuuuuuzo lekow. Tylko sie boje, ze
to mnie nie zabije. Niczego bardziej sie nie boje jak pobudki na oddz.
psychiatrycznym To musi byc pieklo. No ale coz, ziarnko do ziarnka...
nazbieram sobie a wtedy adieu, mam nadzieje. Dobrej nocy niedoszli samobojcy i
przyszli. Do zobaczenia w niebie :)
-
Jezzzzzzu, ząb mnie boli, ale ja nie pojde do lekarza. Tylko nie mowcie, ze
jestem glupia panikara, bo juz raz przez bol zeba chcialam wyskakiwac przez
okno !!! Dentysta to w zasadzie jedna jedyna rzecz, ktora realnie potrafi
mnie wprawic w taka panika, ze rzucam sie na podloge, bije lekarza, nie
panuje nad soba. Kompletnie nie panuje...... Placze, krzycze.Jezzzzzu nie
pojde, zabije sie a nie pojde. Boje sie,ze zwariuje podczas zabiegu !
Strasznie to glupi post, a randybvain napi...