chyba będę musiała poszukać innej roboty,
dyrektor który już od kilku dobrych miesięcy zarządza sklepem chce mnie
wywalić bo jak twierdzi czego się "domyśliłam" ( zostałam uprzedzona -
przecieki;) )
że jak wyjdę za mąż to już zajdę w ciążę i on będzie musiał mnie trzymać dwa
lata(umowa do 2009)
no i jak ja mam spokojnie i pozytywnie myśleć o wszystkim?
przykro się robi bo wakacje za pasem ślub a tu byłby taki prezent -wypowiedzenie
:) ehh zycie
mójsuwaczek