Chyba zaczyna mi się hipomania :-))) (tfu tfu odpukać, żeby nie zapeszyć).
Kiedyś padło tu gdzieś pytanie, po czym się poznaje hipo, ja wnoszę, że
nadchodzi, bo wczoraj miałam głupawkę, a poza tym nie mogłam spać - a w hipo
to pierwszy standardowy mój objaw że nie śpię. No i oczywiście czuję, że
zaczyna mnie nakręcać...
Ale by było fajnie :-) Miesiąc się taplałam w depresji, po kątach ryczałam i
łaziłam do pracy z zapuchniętymi od płaczu oczami... to ja teraz też chcę coś
od życia.