to zasługa pewnie pomidorów jem je jako przegryzkę w pracy ), w
domku zresztą też, bez specjalnych dodatków tylu olej śmietana,
czasem listek świeżej bazyli. Oczywiście ciemne pieczywo i ćwiczonka
to jest to czego moja dieta i moje ciało domaga się. Muszę teraz
późnym latem i jesienią schudnąc ile się da bo zimą się nabiera więc
musze zrobić miejsce dodatkowym kg ;) ......a tak naprawdę to nie
zamieżam juz tyć tylko chudnąć! pozdrawiam Milena