To jest moja relacja napisana na gorąco (Iga urodziła się wieczorem napisałam
to rano).
Jak się rodziła Iga Buczyńska - 15 lutego 2006.
Obudziła mnie raniutko o 5:30 swoim wierceniem. Próbowałam jeszcze zasnąć,
ale skapitulowałam i stwierdziłam, że dawno się nie gimnastykowałam i zrobię
sobie delikatną sesję. Pomyślałam "dziś termin". Około 6:10 pękł pęcherz
płodowy, wylało się troszkę wód, i po kilkunastu minutach odszedł czop
śluzowy. Troszkę później pojawiły się dosyć regularn...