I jak tu ufać białym fartuchom skoro w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej" czytamy:
"Produkowana w korei francuska szczepionka przeciw żółtaczce typu B wybrana przez komisję przetargową w Głównym Inspektoracie Sanitarnym nie jest sprawdzona na tyle, by można jej użyć w szczepieniach masowych - uważa część specjalistów.
Główny Inspektor sanitarny zapewnia, że szczepionka jest bezpieczna, bowiem została zarejestrowana w Polsce.
Ma opinię m.in. krajowego konsultanta ds. chorób zakaźnych.
Z kol...