-
Któryś raz łapie się na tym, że cofam się w rozwoju. Chociażby
głupie testy na inteligencję wypadają teraz znacznie gorzej niż parę
lat temu, nie mówiąc o różnicy jaka była na studiach. Mówienie
płynne w języku angielskim gdzieś się podziało. Zapamiętywanie
znacznie gorsze. Pozostało trochę umiejętności matematycznych, ale
tu zawsze było jednak ponad.
Co o tym myślicie? Czy to sprawa leków, a może depresji?
-
Witam!
Ostatnio wyczytałam, że pewien gen, który prawdopodobnie odpowiedzialny jest
za dziedziczenie CHAD predysponuje też do wyższej inteligencji, twórczośći
itd. Czy możecie wypowiedzieć się na ten temat na przykładzie swoich
obserwacji?
Pozdrawiam
-
Jak czujecie sie pod wzgledem intelektualnym w fazie depresji?
Ja czuje sie kompletnie pozbawiona jasnosci myslenia... brakuje mi slownictwa,
nie wiem co chcialam powiedziec, nie potrafie z nikim normalnie sensownie
porozmawiac - TO STRASZNE - tak jakby byla polanafalbetka, nie rozumiem czesto
co czytam, prawie nic nie zapamietuje, myslenie mam totalnie spowolnione -
jest to zenujace dla mnie samej:( Jakie macie doswiadczenia w tym wzgledzie???
-
Tak gdzieś wyczytalam.Przypomnialy mi się 3chromosomy x"superkobiety".Nie może
być czegoś za dużo czy za moło.Może też mamy jakiś nadmiar.
-
Dobra: dostałam kilka opk. kwetiapiny 100g za darmo od niej. Następna dostawa
też za free :)Boże, jak ja się cieszę! Tyle kasy w suchym.
Zła: rozmawiałam o moim stanie umysłu ;) Pisanie mojej pracy...wypocin to
jedna wielka porażka. Brakuje mi słów, określeń, wszystkiego. Same książki nic
nie dadzą. Muszę to poskładać, nadać sens. Rok temu w kilka dni powstałoby
dzieło. Dzisiaj nie wiadomo co w sumie. Teraz nie mam manii, hipo czy jak zwał
tak zwał-bo tak było.
Mam pustkę. Rok temu m...