Zastanawiam się co nabyć droga kupna. Czekoladę do picia (wówczas rozpuszczać
ją w mleku bądź wodzie) czy też kakao np. Wedla i wówczas mozolnie je gotować
i dosladzać.
Tak na chłopski rozum ;) kakao jako mniej przetworzone, ma więcej dobrych
składników i mniej zlych ...:)
A Wy co wolicie pić? Czekoladę czy kakao (nie mówię o nesquickach etc).
korzystając z zimowej aury, chciałabym zaprosić znajomych na pyszne kakao,
znacie jakieś przepisy, zby kakao było czymś więcej niż tylko proszkiem
wymieszanym w mleku.