Kto doprowadzil do tego ze przepust wpuszczajacy wode w kanal sie rozpadl ? I od tego by trzeba zaczac a nie od walu, jak by byl sprawny to by sie go zamknelo. Ktos tu zaniedbal. A jak juz plynie kanalem to niech plynie bo potem bedze ze kanal wysycha. Trzeba bylo by wode na rowno rozdzielic. 50% w kanal 50% w stare koryto.
P.S. Czemu nie ma zdjec kanalu gdzie woda nim plynie ?