wczoraj na wizycie u lekarza uslyszalam: 'kanal 3cm, palec wchodzi swobodnie.
jest lepiej, ale jeszcze pani nie rodzi'. tak sie ucieszylam, ze cos drgnelo
(termin porodu minal wczoraj), ze nawet nie spytalam, co to znaczy. i teraz
siedze i mysle - czy kanal, to szyjka macicy? jesli tak, to czy 3 cm to duzo?
palec wchodzi, bo jest rozwarcie, czy dlatego, ze szyjka miekka?
jesli wiecie, o co tu chodzi - dajcie prosze znac - tak bardzo bym chciala
juz rodzic... :)