właśnie się dowiedziałam jak to zrobić.
Brać pozyczki z banków ( z poręczycielami), od osób prywatnych
na "Pokwitowanie",jeżdzić na "gape" gdzie sie tylko da, nie płacić za
rozmowy telefoniczne,"nakraść" z pracy ile się da , potem się zwolnić "na
własną prośbę", rozwieść się , założyć sprwe o alimenty, wyłudzać z "Bidy" ,
wreście "rozkręcić" swój własny interes na pożyczke "z UNI" ( poręczyciel), a
potem nic nie płacić, bo no włśnie nic nie mam.i pocałujta w d. wójta.
tak też zro...