Jaki sens ma jeżdżenie po lekarzach w celu usunięcia kleszcza? I tracenie cennych godzin? Im szybciej kleszcz wyjęty tym lepiej, dlaczego więc ludzie się boją sami je usuwać? Dlaczego uważają, że najważniejsze to odkazić, bo wręcz panicznie boją się "zakażenia"?
Właśnie sąsiadka histeryzuje, że musi do lekarza, ale 20 km nie chce sie jej jechać tylko od kilku godzin szuka pielęgniarki w pobliżu. Doradziłam - niech sama wyjmie. Ale się boi.
To kwestia niedoedukowania, czy też ja czegoś nie w...