-
Witam
Oglądałem wczoraj gdzieś (chyba na TV4) Drogówkę. I był tam taki ciekawy przypadek kolizji drogowej:
Kobitka A stała sobie na drodze podporządkowanej aby z niej wyjechać (niestety nie wiem w którą stronę, bo nie widziałem przypadku od początku, ale jak to w kolizjach, zazwyczaj nie ma znaczenia co kto chciał zrobić, tylko co zrobił i co mógł zrobić zgodnie z przepisami).
Droga klasyczna, czyli jest jeden pas ruchu w każdą stronę (nie ma żadnych pasów kierunkowych). Od tyłu Pani A...
-
Witam.
W piątek byłem świadkiem zdarzenia jakie miało miejsce na Al.Jana Pawła II w
Krakowie, na skrzyżowaniu z ul.Klasztorną (na wprost CPN).
Stałem na światłach w oczekiwaniu na zielone, gdy na moich oczach doszło do
kolizji Fiata Uno z innym pojazdem (rej KDA....)którego marki nie
zapamiętałem.
Ale z pewnością zapamiętali Policjanci z drogówki, którzy też to
widzieli "live", bo do kolizji doszło jak gdyby z ich winy.
Dlaczego z ich winy? Bo na prawym pasie drogi stał samochód, ...
-
Stał sobie na światłach na prawym pasie, na lewym król szos w Tirze. Po zapaleniu zielonego kierowca tira zjechał na prawy pas, uderzyłw tył jego samochodu i obrócił autem tak, że samochód brata bokiem uderzyłw przód tira. Oczyiście król szos stwierdził, że "nie zauważył" i w ogóle to on nie rpzypuszczał, że prawym pasem może ktoś jechać.
Na szczęście prędkośc była mała i nic się nikomu nie stało, w Nissanie brta do naprawy cały bok - oczywiście PZU już stwierdziło, że będzie kasacja auta, p...
-
Temat tysiąckrotnie poruszany na forum, ale ponieważ
jestem cienias w wyszukiwaniu wątków, stąd moja prośba o pomoc.
Typowa sprawa: Likwidacja szkody z OC sprawcy.
Ubezpieczelnie mają zwyczaj pokrywać tylko koszty naprawy pojazdu
i wymigują się od wypłaty "wyrównania", wynikającego z utraty wartości
samochodu po wypadku (mimo naprawy tego samochodu).
Jest gdzieś jakieś orzeczenie sądu (SN, NSA, nie wiem jakiego)
stwierdzające +/- coś takiego:
"ubezpieczelnia ma obowiązek zrekom...
-
polskalokalna.pl/wiadomosci/slaskie/zabrze/news/ten-widok-wprawil-policjantow-w-oslupienie,1516794
Takie rzeczy to chyba tylko w naszym kraju się mogą wydarzyć. :)
-
Prawdziwa(?) rozmowa nagrana na czestotliwosci morskiej alarmowej pomiędzy
Hiszpanami a Amerykanami w październiku, 16 X 1997 roku
Hiszpanie :
w tle słychać trzaski)...Tu mówi A-853, prosimy zmieńcie kurs o 15 stopni aby
uniknąć kolizji, idziecie wprost na nas, odległość 25 mil morskich.
Amerykanie :
(trzaski w tle)...Sugerujemy wam zmianę kursu o 15 stopni na północ, aby
uniknąć kolizji
Hiszpanie :
Negatywnie...Powtarzamy : zmieńcie swój kurs o 15 stopni na południe, ...
-
motoryzacja.interia.pl/news?inf=553515
Wg mnie powinno sie takie przypadki likwidowac w zarodku - czyli cofnac koncesje firmie ochroniarskiej, a przynajmniej bezmozgim yeti, ktore siedzialy w srodku burakowozu.
Bo jak na to nikt nie zareaguje skutecznie, za niedlugo ochroniarz kogos zastrzeli, bo zahamowal zamaist przejechac na "wczesnym czerwonym".