-
Jestem swiezo upieczonym kierowca,nie wiem jeszcze jak zachowac sie w sytuacji kiedy dochodzi do stluczki.Dzis przy probie wlaczenia sie do ruchu,facet wjechal we mnie autem,ruszyl gdy ja jeszcze stalam.Zapytal co robimy,czy wzywamy policje,czy spisujemy czy dogadamy sie.Nie wiedzialam co robic.
Podpowiedzcie kiedy wzywac policje,oczywiscie nie mowie tu o wypadkach kiedy ktos zostaje ranny,tylko o normalnych kolizjach drogowych.Kiedy sie spisac,a kiedy brac gotowke za uszkodzone do auto,kied...
-
Byłam uczestnikiem stłuczki drogowej ,zostałam obwiniona za całą sytuację
zaistniałą na drodze . Uważam , że do końca nie mogę się z tym zgodzić .Po
kurtce przedstawię co się wydazyło: jechałam drogą asfaltową , postanowiłam
skręcić w lewo w drogę asfaltową biegnącą przez wieś. Kierunkowskaz włączyłam
troche wcześniej ponieważ za mną jechał tir i chciałam go uprzedzić, że będę
skręcać .Po dojechaniu do miejsca gdzie główna szosa łączy się z drogą
podporządkowaną zajęłam miejsce na pra...
-
Witam,
spowodowałem kolizje nie posiadając prawa jazdy, nie swoim samochodem.
Mam 16,5 lat, jechałem samochodem mamy mojej dziewczyny, zastepczym
samochodem od Fiata (Seicento 2003, 1.1) .
Gdy jechalem prosta droga, po obu stronach byli rowerzysci, w pewnym momencie
z przewrotno predkoscia wyjechal Fiat Punto, ktory wyminal rowerzyste i
jechal srodkiem ulicy. Aby nie potracic rowerzysty zachamowalem, po czym
wpadlem w row, 2 razy przekoziolkowalem i zatrzymalem sie po 15 metr...
-
25.5.2009 Mandat podczas egzaminu - dyskusja (1)
Kategorie: » egzamin na prawo jazdy » egzamin praktyczny »
mandaty
W ubiegłym tygodniu opublikowaliśmy relację z Torunia. Zdarzenie
dotyczyło ukarania mandatem i punktami karnymi kandydatki na
kierowcę w trakcie egzaminu państwowego. Poprosiliśmy Państwa o
komentarz do przedstawionej sytuacji i oto one:
RELACJA: Podczas egzaminu na prawo jazdy licealistka z Brodnicy
miała stłuczkę. Została ukarana 250-zło...
-
jeśli np.chłopak jest włascicielem samochody i wszystko płaci a ja
np jade tym autem sama i powoduje kolizje to czy to prawda ze wtedy
on nie dostanie odszkodowania i ze bedzie miał kłopoty ze dał mi
auto???
-
Miałem dosyć nietypową przygodę na egzaminie. Otóż doszło do kolizji. Jak sie
dowiedzialem od egzaminatora "pośrednio" z mojej winy. Zmieniając pas ruchu
przypie..ł we mnie od tyłu autobus... Kierowca autobusu dostał 100 zł
mandatu. Jak myślicie czy mogą specjalnie uwalać na kolejnych egzaminach ? BO
ku.. gdyby nie to to bym spokojnie zdał.
-
Od pewnego czasu zaczęło przygrzewać słoneczko…..
Czy to może być powód, że osoby za kierownicą (nie mogę ich nazwać
kierowcami) robią GROŹNE dla życia, lakieru lub blach BŁĘDY na
drodze ???
Znów dałem się namówić na pracę za kółkiem autobusu :-) …..
Ktoś ze znajomych (dość dawno temu) powiedział Mi, że jak
wciągu „dniówki” nie zobaczę co najmniej trzech kolizji lub
wypadków, to uważaj, czy w Ciebie zaraz ktoś nie trafi !
No i faktycznie.
W ciągu o...
-
ale jak - aż w Yarisce koło odpadło (na Bródnie ok 18.30) - ciekawe
czy w takim przypadku kolejny egzamin jest na koszt Word? oczywiście
zakładając że winny był ten drugi samochód - zresztą Yarisa miała
tył skasowany
-
Cześć, może nie bardzo na temat, ale kogo polecacie do ubezpieczenia pojazdu
(OC+AC) z rozsądnymi składkami dla osoby < 25 lat?
Czy są ubezpieczyciele, którzy nie doliczają za ten wiek dodatkowych opłat?
Za kontynuację pakietu dealerskiego w Allianz (pakiet straciłam, bo auto ma
już 6 lat) z 1500 zł chcą przejść na 4200 !!
Dzięki za wszelką pomoc.
Agness
-
wczoraj miałem kolizje, ktoś próbował mnie wyprzedzic na uliczce osiedlowej na skrzyżowaniu i progu zwalniającym (zaraz za skrzyżowaniem był założony), za progiem stał samochód na poboczu po przeciwnej stronie połową na jezdni. Gościu musiał wjechać na mój tor i delikatnie mnie obtarł. Zadzwoniłem na policje bo według niego to była moja wina, podczas zgloszania tamten zadzwonił do znajomego policjanta z pytaniem czy jest na służbie bo ma kolizje i żeby podjechał. Policja przyjechała po godzin...
-
Egzamin mam już za sobą, a dzisiaj planuje pojeździć sobie jeszcze ze 2 h z
instruktorem. Prawo jazdy odebrałem (brat to de facto zrobił), ale nie mam go
przy sobie. Moje pytanie jest następujące;
1. Czy mogę jeźdić bez dokumentu
2. Czy już ewentualnie mogę "zbierać punkty" (cały czas mówimy o jeździe z
instruktorem L-ką)
3. Czy w pełni już odpowiadam za wszystko co robię w trakcie jazdy, tzn.,
ewentualna kolizja, stłuczka itp itd.
-
mojemu N snilo sie,ze umarłam okolicznosci nie sa znane, mnie snila sie jakas
dziwna komisja przed ktora mialam sie wytłumaczyc ze swojego calego zycia
jakie byly moje zyciowe cele co sie udało a co nie, a dzis w nocy jezdzilam
samochodem i wpadlam do rowu powodujac przy tym kolizje z innym samochodem
-