Jest dokładnie odwrotnie! Izrael czeka katastrofa, jeżeli się nie zmieni.
Prędzej czy później dojdzie tu do masowej rewolty. Nie wybuchnie ona w
Autonomii Palestyńskiej, ale na północy Izraela, w Galilei, której większość
mieszkańców stanowią Arabowie. Galilea będzie izraelskim Kosowem. Kosowo
zaczęło separować się od Serbii, gdy kraj ten stał się państwem plemiennym,
nacjonalistycznym. Choć zamieszkane przez Albańczyków, nie chciało przyłączyć
się do biednej, zapóźnionej Albanii i zdec...