witam, od pewnego czasu mysle o wyjezdzie do USA, jestem kucharzem,
mam doswiadczenie, oczywiscie nie tylko w kuchni polskiej :) mam
watpliwosci jak najlepiej dla kucharza o prace w USA? czy lepiej
jest od razu starac sie o wize pracownicza czy na poczatku o
studencka i ukonczyc jakies kursy i potem zmienic na pracownicza?
mozna tak w ogole? bylbym wdzieczny za podpowiedzi, pozdrawiam