"Czekam z niecierpliwością, aż któryś z przywódców zakasze rękawy i powie o
"zmęczeniu zmęczeniem".
_________
Oby byli to przywódcy Polski albo innej Pribałtyczki sypiący solidarnie kasą i
swoim cennym know-how. To postawi Unię na nogi na 100%. Ale jeśli solidarność
unijna miałaby znów polegać na wyciągnięciu ręki nowych do starych przy
jednoczesnych rewanżystowskich wrzaskach tychże nowych członków, to może
faktycznie być ciężko.
Dojna krowa JEST zmęczona.