Mam okropną depresję, nad którą nie umiem zapanować. Leczyłam ją
przez 4 lata z małymi przerwami. Bezskutecznie. Próbowałam juz cgyba
wszystkich możliwych lekarstw i nic! poradźcie coś bo juz dłuzej nie
wytrzymam. nie mogę rano wstać z łóżka, obiadu nie chce mi sie
ugotować, z własnym dzieckiem nie chce mi się nawet rozmawiać, aż
syn nie lubi przebywać w domu bo mówi, ze czuje się tam jak w
trupiarni. nie umiem wykrzesać z siebie odrobiny usmiechu ani chęci
choćby do posprzatani...