Najwyższy czas,by listonosz przestał roznosić emerytury.Dla listonosza to jakieś tam ryzyko,ale także źródło stałych dochodów z tych tzw.końcówek.Dla ZUS to bardzo poważny wydatek,który można i należy zaoszczędzić.Mówienie o "tych biednych,schorowanych rencistach" którzy nie poradzą sobie z obsługą konta,należy między bajki włożyć.W kraju "szczycącym się" najmłodszymi emerytami czy rencistami w Europie,grupa tych "niesprawnych" wydaje się być bez znaczenia.Ponadto w krajach gdzie prawie wszys...