Witajcie,
z dumą i wielką radością obwieszczam, iż 11 grudnia o 5.20 dołączyłam do grona lubelskich mam, a opuściłam grono lubelskich ciężarówek..
Bartoszek przy porodzie miał 3.300, 56cm, granatowe oczka i ciemne włoski. jest dla nas po prostu cudem swiata, już zupełnie zwariowaliśmy z mężem na jego punkcie.
No i oczywiście zaczęły się mowe problemy - czy nie za dużo je, dlaczego nie chce spać, dlaczego śpi tak długo, dlaczego żółta kupka....
na razie tyle, nie mogę jeszce siedzieć przy k...