Nie odsyłajcie Mnie proszę na forum torystyczne, bo tam wątek wisi od kilku
dni bez odzewu.
Niedługo jadę na tydzień do Madrytu. Ponieważ lubię poznawac nowe miejsca "od
kuchni", czyli od strony rezydentów, unikając typowych turystycznych pułapek,
proszę o jakieś wskazówki, co warto zobaczyć, przeżyć, doświadczyć- czego nie
ma w przewodniku. Dziekuje z góry za wszelkie sugestie dotyczące tematu.