czesc wszystkim dzielnym operkom!
Wizyta mojej pierwszej oper konczy sie jutro i mam naprawde mieszane uczucia!
Chyba bylam za lagodna, za malo wymagajaca i w koncu odwrocilo sie to
przeciwko mnie samej.
Czy wam jako oper tez trzeba bez przerwy mowic co macie zrobic, bo bez tego
nie ruszycie tylka???
Moja oper z Niemiec tylko na poczatku rwala sie do sprzatniecia czegos, czy
zajecia sie dziecmi w stylu zawiazanie sznurowki czy zapiecie kurtki. Teraz
juz nie.
Strasznie mnie to wkur...