-
Czy ktoś się zajmie sprawą "Medyka" Bocheński daje w prezencie Alfredowi
Owocowi jedną z najlepszych szkół popularny Medyk. Najpierw rączkami nowej
dyrektorki polikwodował przez dwa lata co się da, a teraz w pośpiechu szykuje
gniazdko dla Owoca i pewnie także dla innych z SLD. To jest jawne szubrastwo.
Sprawą powinna się zająć prokuratura.
-
I zapomniał dodać,że w obu przypadkach:Medyka i ODN tak ustawiono
konkursy,żeby wygrali wierni SLD dyrektorzy.Panie Owoc.Uwłaszczyć się pan
chciałeś.Nie wyszło,to kombinujesz pan jak się podczepić ze swoim"wydziałem"
pod UZ
-
Dyrektorka-specjalistka od mobingu czyli janina zelem powołana w marcu 2003 w
ciągu niecałego roku zwolniła 7 osób:5 nauczycieli,sekretarkę(sprawę
przegrała w sadzie pracy i radcę prawnego.Zwolnienie takiej liczby osób w
stosunku do liczby zatrudnionych w tak krótkim czasie kwalifikuje się jako
zwolnienie grupowe.Jednej osobie pod przymusem zmieniła umowe o prace na
umowe na czas określony.Zatrudnia np. do pmocy doraźnej osoby z poza szkoły
bez kwalifikacji, natomiast nauczyciele ...
-
bo chce sie wybrac na kierunek tech uslug kosmetycznych
-
Co sadzicie o zielonogorskim Medyku,czy jest to szkola na wysokim
poziomie? Moze sa absolwenci na forum badz przyszli ucznie...?
-
Szukam wszystkiego co zwiazane jest z Janem Benedyktem Solfą, który był
nadwornym lekarzem Jagiellonów i spedził jakiś czas we Wrocławiu. Może ktos z
Was wie kto o nim pisał, gdzie mogę znaleźć jakieś informacje na jego temat.
Z góry pięknie dziekuje.... pozdrawiam cieplutko .... GMC
-
Proszę do czego prowadzi upartyjnienie zarządzania służbą zdrowia, SLD-skie
mózgi wojewódzkie tak pluły na rząd Buzka, obiecywały raj, gdy nadejdą rządy
Millera i Łapińskiego. Rządy mieli objąc prawdziwi fachowcy i objęli.
Co macie po 4 latach do powiedzenia w dziedznie służby zdrowia towarzysze
Bocheńscy, Taborscy, Kubiccy, Marcinkowscy ?
Stać was tylko do podżegania związków zawodowych, do wyprowadzania ludzi na
drogi ? Do popierania terroryzmu związkowego na wzór bandytów-górników ...
-
Dyrektor to stary komunistyczny cwaniak, który łamie prawo, a później przed
sądem opowiada rzeczy, które budzą litość. A numer który wywinął, daje mu
prawo bycia świętą krową.