Gość: doktor
IP: 195.116.92.*
14.06.04, 14:37
Dyrektorka-specjalistka od mobingu czyli janina zelem powołana w marcu 2003 w
ciągu niecałego roku zwolniła 7 osób:5 nauczycieli,sekretarkę(sprawę
przegrała w sadzie pracy i radcę prawnego.Zwolnienie takiej liczby osób w
stosunku do liczby zatrudnionych w tak krótkim czasie kwalifikuje się jako
zwolnienie grupowe.Jednej osobie pod przymusem zmieniła umowe o prace na
umowe na czas określony.Zatrudnia np. do pmocy doraźnej osoby z poza szkoły
bez kwalifikacji, natomiast nauczyciele ze szkoły z kwalifikacjami do nauki
tego przedmiotu muszą uczyć przedmiotów, do których nie mają kwalifikacji.W
szkole jest bałagan organizacyjny-dyrektorka nie może podołać obowiązkom,
więc nie dokonuje naboru na niektóre wydziały, a także po to aby zwalniać
kolejnych nauczycieli,plan przez cały rok szkolny był z błędami, niezgodny z
programami, nie potrafi liczyć nadgodzin nauczycielom, a przez to naraża
szkołę na straty finansowe. W szkole zrobiło się brudno,wyremontowany został
tylko jako najważniejszy w szkole jej gabinet.Nie mając kwalifikacji uczyła
na wydz. kosmetycznym higieny-zresztą zaplanowane przez nią jednostki
lekcyjne były niezgodne z programem, a zajęcia polegały na zadawaniu
referatów i złośliwych docinkach.Mimo zniżki godzin jako dyrektor brała
multum nadgodzin-których nie odbywała, wpisywała tylko tematy do dziennika.
Jakby jej było mało nie posiadając kwalifikacji do nauki pedagogiki wymusiła
w Akademii Medycznej zajęcia z tego przedmiotu na licencjacie.Bezprawnie w
publicznej szkole zmusza mlodzież z kosmetycznego i socjalnego do opłat w
kwocie 200 zł miesiecznie.
SOS SOS SOS