Taka perełka, taki unikat, takie miejsce a wszędzie totalny bałagan,
rozp...ducha, "meksyk" ! Każdy miejscowy i przyjezdny z zadowoleniem
spędziłby miło czas spacerując po Wyspie, ale jesli chce nieco odpocząć to
musi posadzić zadek na rozpadającej się ławce. Jesli chce ochłodzić sie
szklanka piwa czy innego napoju musi zasiąść wśród dekoracji przypominjących
festyny z lat 80tych. Jeśli chce poznać wszystkie zakamarki Wyspy musi mieć
ze sobą książeczkę zdrowia bo stan chodników gr...