Bardzo cieszę się, że trzon drużyny z jesieni pozostaje w Radomiu. Dobrze
jest tez przeczytac, że nowy trener ma koncepcje, niezaleznie od sytuacji,
jaka może powstać po 31 grudnia, gdy będzie wiadomo na 100%, "kto jest z
nami". Natomiast jak zwykle prasa lubi napinac atmosferę, bo im więcej tekstu
tym więcej leci za "wierzszówki grosza".