Forum Zdrowie Psychologia Depresja
ZMIEŃ
      na raka

    na raka

    (5 wyników)
    • Z mojego otoczenia co chwilę dowiaduję sie ze Ktoś jest chory na nowotwór...Od 4 lat jest to lawina...najpierw tata, później 2 wujków, żona szefa , wspólnik męża, moja siostrzenica która jest malutka ma dopiero 2,5 latka...Czy to nie jest straszne?...Zaczynam zastanawiać się kiedy mnie to dopadnie..? A takie myśli są straszne bo można rzeczywiście cos na siebie podświadomie przywołac...Kiedyś nie miałam takich problemów...Nie pozwalaja mi takie myśli normalnie żyć i cieszyć się ży...
    • Zastanawia mnie opinia innych, co są być może w podobnej bez wyjścia sytuacji. Gdy małżeństwo od wielu wielu lat nie spełnia oczekiwań ani Jego ani Jej a przy tym dochodzi Jego alkoholizm i silna agresja skierowanna przeciwko Niej, to wydaje się, że jedynym rozwiązaniem jest rozstanie się (dzieci dorosłe). Ale ...Po podjęciu decyzji o rozstaniu się na dobre, On dowiaduje się, że ma złośliwego guza z przerzutami na węzły chłonne. Sytuacja diametralnie się zmienia. Operacja i leczen...
    • Mimo brania 2 roznych antydepresantow nadal mi smutno . I tak cala zaproszkowana jestem.Chorowalam na raka i go zwyciezylam.Ale dolka nie potrafie pokonac .Psycholog byla madra bestia i powiedziala mi wszystko i na rozne sposoby ,co mozna w mojej sytuacji powiedziec.Czuje ze krece sie w kólko i nie ruszam do przodu.Co zrobic z takim regresem?Zycie zdaje mi sie puste i zatracilam pasje i nie widze celu.Pije sobie piwko i objadam sie pzzą na zamowienie.Samotnie z kotami i zagrzy...
    • Witajcie! Od tygodnia ciezko mi. Jestem zwykla studentka, ktorej zycie w ciagu 1,5 roku diametralnie sie zmienilo. Zawsze miałam kompleksy, ale dokladnie 1,5 roku temu wyszlo, że całe 16 lat chorowałam na dwie choroby. Miesiąc przed moja diagnoza moja przyjaciolka zachorowała na raka. Rok po tym moja mama zachorowala... Tydzien temu dowiedzialam sie ze moja znajoma ma przerzuty..Nie wiem czy mam depresje, byly stany przed depresyjne... spowodowane moja tarczyca... Czy znalazlabym osobe do pog...
    • od dwoch miesiecy nie mam pracy.... poznalam kogos, ale poniewaz siedze w domu, mam za duzo czasu na myslenie......w jednej chwili jestem w totalnej euforii, za moment placze.... te jazdy maja oczywiscie wplyw na ta osobe i - mam wrazenie- troche ja tym przerazam.... boje sie, ze ja strace.... podpowiedzcie mi, czym wypelnic sobie wolny czas.... nie mam pieniedzy na jakies kursy czy wyjazdy.... moge jedynie zaangazowac sie w wolontariat.... czy ktos z Was byl w takiej sytuacji?

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się