-
O ile znam tradycje w tym miescie to urzędasy z panem Grzymowiczem
na czele tradycyjnie zrobią cześciowy plan zagospodarowania jeziora
krzywego.
-
Prawo jest po stronie pani Agnes.To oczywiste.Lecz pokazy politykow
w Nartach to desperacki,wrecz cyrkowy,numer.Sam Slonce Karpat-
geniusz strategii,odbierajacy meldunki od prezydenta Polski,o
wykonaniu zadania,dal tam na moich oczach popis jego mozliwosci.Nie
pozwole,nie bojcie sie,damy Wam nowe domy...
I co teraz,towarzyszu Jaroslawie?Odszczekasz wasc dyrdymaly,czy
znowu nazwiesz to wyrywaniem z kontekstu?
-
A sprawdziliście czy Byrcyny nie mają tam swoich działek???
-
Głowaccy - cwaniacy !
-
Gratuluje naszym wladzon, ze tak dbaja o polskiego obywatela!!!!
Martwia sie tylko, jak utzymac swoj stolek, a reszte maja gdzies.
Smutna prawda....
-
szkoda ze tylko jedno zdjecie...
bylem tego dnia na stoku i troche sie rozczarowalem...
jesli byla by taka mozliwosc to prosze od przyslanie zdjec na maila:
vivi1994@o2.pl
-
Czy tu w Olsztynie jest szansa,aby załapać się na zorganizowany wyjazd na
narty? Czy organizuje to jakiś klub, badź instruktor narciarski? Poza
zimowiskami dla dzieci, doprawdy trudno coś dla dorosłych znaleźć. A już taki
wyjazd w Alpy (koniec lutego, a nawet marzec) - to jż chyba nierealna
sprawa..
-
Ostrzegają przed pijanymi Polakami na stokach
Pijani narciarze na stokach, wśród nich także cudzoziemcy - Polacy,
Rosjanie, Czesi i Węgrzy, stanowią prawdziwe zagrożenie - alarmują
instruktorzy narciarstwa z prowincji Trydent na północy Włoch.
Dziennik "La Repubblica" poinformował, że dwa tysiące instruktorów
wystąpiło przeciwko górskim schroniskom, gdzie alkohol sprzedaje się
bez ograniczeń. W rezultacie - argumentują - narzuca się "absurdalna
modę" picia alkoholu po dotarciu na...
-
W Olsztynie Polski nie ma!
-
niezbadane boskie sa wyroki, rozne w swiecie są roboki
-
Wyjechała, żeby mieć lepiej? I niech już tam pozostanie. Urzędy sp***rzyły
robotę? Nie, to konkretni ludzie urzędach. Coś nie słychać o ich
odpowiedzialności...
-
Cóż ludzie winni? To państwo zawaliło sprawę. Nie komunistyczne, tylko
polskie. Bzdura lex, sed lex?
-
Po Polsce będzie jeździł tir z pamiątkami papieskimi. To obwoźne muzeum powstało po to, by pomysłodawcy z Centrum Jana Pawła II - mogli przypominać o Janie Pawle II w najodleglejszych zakątkach Polski. Czego tam niema a raczej co tam jest. W środku tiru urządzona została wystawa multimedialna i wystawiono pamiątki: trochę ubrań liturgicznych, serdak-sweter, pióro, piuska, krzyż kardynalski...
W muzeum archidiecezjalnym można zobaczyć pióro wieczne Waterman, przybornik do korespondencji, po...