-
Szukam psychiatry dla mojego 17letniego syna.Zajmujacego się
problemami młodzieży. ( nie jest to zwiazane z narkotykami, dot.
zaburzenia wieku rozwoju, zburzeń emocjonalnych) Takiego do którego
można umówic się natychmiast lub prowadzi praktykę prywatną. Sprawa
jest BARDZO pilna!!!!!!
Do tej pory spotykalismy się z psychologiem ale widzę że efekty
mierne. Psycholog uwaza że środki farmakologiczne zbędne, tak trwa
to już kilka miesięcy, chodzimy płacimy za wizyty i jest gorzej, ja...
-
I dajcie link z jakimś forum psychologicznym. Samotnie wychowuję
syna od ponad 2 lat. Jestem po rozwodzie, syn wybrał mnie , młodsze
dziecko wychowuje żona. Na początku wszystko było wspaniale, syn
mnie wspierał, pomagał, rozmawiał itd. Teraz wcale już nie
rozmawiamy tylko ciągle się kłucimy. W niczym mi nie pomaga, a
wymaga nie wiadomo czego. Dziś tak mnie zdołował że wolę zejść mu z
oczu.
Nic złego nie można mi zarzucić, wszystko w domu robię od 2 i pół
roku, i sprzątam, pior...
-
Witam,
czy może ktoś z Was zetknął się z tym problemem, najchętniej (jak to okroni
brzmi) na własnym polu. Moja córka zaczęła się ciąć niedawno (z tego co wiem)
i już chodzi do terapeuty. To ja potrzebuję teraz grupy wsparcia-żeby się
dowiedzieć jak jej pomóc a nie zaszkodzić, czego unikać itp. Może macie
jakieś namiary na takie grupy lub fora. Bardzo proszę.
-
mam chorą córkę,17 lat i chyba psychiatra stosuje na niej metodę prób i
błędów,zmienia leki a ona wciąż nie funkcjonuje w miarę!!
dobrze,jakby to był ktoś z okolic łodzi!!
pozdrawiam:)
-
nie mam klasycznego zespołu objawów- proszę o radę, czy to już stan depresji?
jestem ostatnio zniechęcona, mam problemy z koncentracją, jestem senna miewam
myśli obsesyjnie krążące wokół śmierci, samobójstwa, straciłam wiarę we
własne siły nie mam nadziei na jakieś polepszenie mojej sytuacji
w miarę możliwości proszę o szybką odpowiedź
ps. mimo to nie straciłam apetytu i np. czasami, szczególnie po alkoholu,
bywam wesoła
16 lat, dziwczyna, zamieszkała w mieście, rodzice, jedynaczka,...
-
Czy nerwica jest chorobą?Moja koleżanka ma problemy w domu i wiem , że ma
nerwicę , ostatnio się dowiedziałam , że moje kłopoty z rzołądkiem są
spowodowane również nerwicą , mama tylko powiedziala:''...to przez
nerwicę...'' zamilkła i poszła , nie chciałam jej pytać o co w tym chodzi ,
bo jakoś dziwnie smutna się zrobiła.Bardzo często mam napady wściekłości ,
wtedy rzucam szklankami , dre się na każdego , wyzywam najbliższe osoby od
najgorszych tylko dlatego , że pytają czemu się...