Piszę,żeby się właściwie wygadać - już poruszałam tutaj ten wątek. W marcu
pokazała się krew w kale u mojej 14-letniej córki, jak tylko mi o tym rano
powiedziała, tak za trzy godziny byliśmy już u doktora. Potem był miesiąc
spokój i znów się pokazała. Nie poszłam już do dziecinnego lekarza tylko do
specjality. Przy badaniu nic nie stwierdził oprócz tego,ze miała
zatwardzenie. Dzisiaj córka znów miała zatwardzenie i pokazało się trochę
krwi, staram się jak najprędzej umówić do leka...