Czy mógłbym was nazwać zwyrodnialcami? Czy was to nie obrazi?
Rzygać mi się chce jak was czytam i was sobie wyobrażam, tyle dobroci...tyle dobroci, a w środku to co z nazwy polskie zabytki. Nie pie....cie o uczuciach, emocjach, duszy, wnętrzu bo nic o tym nie wiecie. Nie wychodzi wam to radzenie innym. Pojedyńczo, pojedyńczo.