Dziewczyny, co byscie zrobily w takiej sytuacji? 5 lat temu zakochalam sie z wzajemnoscia. Od poczatku chcielismy powaznego zwiazku, slubu itp. Poniewaz nie jestesmy juz najmlodsi szybko zamieszkalismy razem i zaczelismy starac sie o dziecko. Ale dziecko jakos sie nie pojawialo. Niestety rodzina meza, zwlaszcza jego matka i siostra, bardzo zle mnie przyjely. Rozpoczelo sie krytykowanie mnie, obrazanie, wyzwiska, one doradzaly mojemu M by ze mnie zrezygnowal itp. Na szczescie one nie zyja w na...