Ostatnia znajomi zartowali ze jestem lekomanka:-)
zawsze nosze przy sobie kosmetyczke z calym zapasem lekow: duspatalin,
debridat, no-spa, salottanal, itd.
W pracy jestem pierwsza ososba, do ktorej przychodzi sie po leki
przeciwbolowe (szczegolnie na brzuch):-)))
Czy wy tez tak macie? ciagacie ze soab stosy lekow?
Zastanawiam sie, czy fakltycznie nie jest to pewnego rodzaju uzaleznienie.
Nigdy w zyciu nie rusze sie z domu bez swoich lekow, czuje sie bezpiecznie
kiedy je mam ze sob...