Właśnie wróciłam z sylwestrowego wyjazdu narciarskiego (autokarem) w
Dolomitach we Włoszech (Cortina di'Ampezzo) z biurem OLIMP . Nie spotkałam
się jeszcze z takim traktowanie swoich klientów i lekceważeniem ludzi przez
pilotkę, która okazała się współwłaścicielem biura (o zgrozo!!). Okazało się,
że pilotka zabrała na wyjazd swoja rodzinę i znajomych tworząc towarzystwo
wzajemnej adoracji, które decydowało o planie każdego dnia. Pełna prywata,
działanie na finansową szkodę uczestn...