Ktos poparzyl sobie wrzatkiem stope. Tydzien temu. Poparzenie, mimo iż tylko
wrzątkiem było silne. POwstały duże pęcherze. Ten ktoś (czy on nie myslal?,
ale moze na komentowaniu tego sie jednak nie skupiajmy) przekłuł je.
Utworzyła się otwarta rana o średnicy kilku centymetrów, która się nie goi.
Wdała się infekcja. Stopa jest opuchnięta. Ciągle boli. NIe można na niej
stanąć. Zakażenie się nasila.
Ten Ktos aby nie forsowac stopy i doprowadzic do zasuszenia sie rany, chce
teraz ...