Witam wszystkich serdecznie.
Przybyłem tutaj w ramach "wielkiego poszukiwania" przepisu na pewną maść na oparzenia, rzekomo pochodzącą z obszaru Bieszczad.
Żeby było sprawnie muszę się podzielić krótką historią, aby [b]wyjaśnić dlaczego szukam tej receptury[/b] i czym właściwie ona jest.
Proszę więc o wyrozumiałość, jeżeli uznacie Państwo tekst za długim. Ale naprawdę będę wdzięczny za zainteresowanie i wszelką pomoc!
---
W latach 70 moje dziecko poparzyło się straszliwie na wy...