-
Owszem, duża atrakcja. Wymarzłam się dzisiaj przez tę atrakcję zupełnie bez potrzeby. Panda zlekceważyła zwiedzających Zoo i pokazać się nie chciała.
-
Czy ktos orientuje się do kiedy będzie jeszcze panda na egzaminie? Słyszałam
coś, że do czerwca ma już w ogóle nie być pand tylko same renault.
-
Boczne lusterko do Pandy: gdzie kupię we Wrocku? Z góry dziękuję za pomoc :)
Pzdr
Szymon
-
proszę o informację, w której szkole kierowców we Wrocławiu można nauczyć się
jeździć na Fiacie Panda?
pzdr.
nowy
-
Czyli to centrum, które chciał zbudowac poprzedni inwestor(Kinektika) nalezy
włożyc mieędzy bajki?
To moż enawet dobrze bo i tak juz tam nie ma miejsca. Ale szkoda by było
gdyby nie powstrały te korty i hale.
-
nie można było tak wcześniej? nie można było wcześniej wyp... Gucwińskich? tyle lat chodziłem do zoo za ich czasów i KOMPLETNIE NIC SIĘ NIE ZMIENIAŁO, a moje jedyne wspomnienie to bród, smród, ogólny syf i nuuuuuuuuuuuuuuda
Teraz co roku coś nowego i ciekawego (fakt, że drożej, ale spokojnie pół dnia z dziećmi można spędzić i się nie nudzić). Wiem, że do standardów wielu ogrodów jeszcze bardzo daleko, ale przynajmniej zmierza to w jakimś sensownym kierunku
-
Astra, parking, generalnie zastawiony, miejsc niewiele. Widzę, jest! Ale
ciasno, bo obok ktoś zaparkował po szarmancku. Parkuję, udało się, choć przy
wysiadaniu wygody nie ma. Załatwiam sprawy, nie mija pół godziny, wracam auta,
które stało obok już nie ma, jest za to piękna ósemka wyryta na moich drzwiach
tępym kluczykiem.
Teraz będzie do Ciebie polski frustracie z parkingu w Astrze, właścicelu fiata
pandy. Spodziewam się, że przy wsiadaniu z trudem przeciskałeś swój tłusty
tyłek pr...
-
Czy ktoś z Was zapisywał się niedawno na egzamin na clio? Długo trzeba czekać?
Słyszałam, że dużo szybciej dostaje się termin niż na pande.
-
Witam i mam taką przykrą sprawę. Chyba - jak to mówią - posypał mi
się Windows. Ale nie znając się na tym, nie mam pewności.
Otóż jest tak:
Nagle przy pisaniu tekstu (Open Office, lecz z rozszerzeniem doc)
wszystko leci w dół ekranu. Cały tekst zaczyna niejako szybko
uciekać w dół, obsuwać się, nie da się go "dogonić". Z pliku o
powiedzmy 10 stronach gwałtownie robi się kilkadziesiąt, potem
kilkaset i tak w nieskończoność. Nie da się tego zatrzymać, podobnie
jak nie da się zamknąć ...