-
Jeszcze nie tak dawno związkowcy z Fiata narzekali, że mają za dużo pracy i każą im pracować w niedziele. Teraz pracy będzie mniej, a oni znów narzekają. Widzi ktoś w tym jakąś logikę?
-
Gratulacje!!! I oby tak dalej!!!!
-
Włosi to fajni ludzie. Sprzedadzą Cię bez powodu. Pracowałem z nimi 7 lat. Nigdy więcej.
-
dyrektorzy FAP widza ze niewolnictwo w Tychach zaczyna sie konczyc i czesa
dupami przed strajkiem. robia wszystko by zastraszyc zaloge. najsmieszniejsze
jest to ze w Turynie nic nie wiedza o przenosinach produkcji do wloch...
straszyc to moga swoje dzieci w domu albo przedszkolakow a nie prawie
3000ludzi ktorzy charuja od poniedzialku do soboty za psie pieniadze