Chciał go zatrudnić jako dyrektora Ośrodka w Zapowiedniku.
Pasierb skończył jakieś przeszkolenie na temat zapobiegania narkomanii.
I to był powód do zwolnienia wieloletniej dyrektorki i twórczyni Ośrodka
w Zapowiedniku i Opaleniu.
Wycofał zwolnienie wobec gremialnych protestów byłych i aktualnych
pacjentów Zapowiednika.
Ciekawe czy wobec Wałęsy tez się wycofa?
Fakty świadczą o tym że jest krętaczem!