Moze jest na to jakas metoda co? Dlaczego tak sie dzieje ze pomimo tego że ma
sie męża, rodzinę czuje sie pociąg do innych facetów? I nie chodzi o miłośc
tylko o seks. Normalny, niezobowiazujący seks. Dlaczego czuje ze bardzo tego
chce choc wiem że nie powinnam, nie mogę? Dlaczego nie umiem panowac nad
swoim popędem i meczę sie z ciągłym narzucaniem sobie wierności fizycznej?
Dlaczego seks z męzem mnie aż tak nie podnieca? Pomimo chęci, naprawdę duzych
chęci bycia wierną zoną czuj...