Czy uwierzylibyście, gdybyście od dorosłego, trzeźwego mężczyzny na spotkaniu
kilku osób usłyszeli, że burmistrz naszego miasta, Janusz Werczyński bierze
10 tys. zł łapówki za wydanie koncesji na handel alkoholem? Czy Waszym
zdaniem możliwe jest, że Janusz Werczyński jest skorumpowany? Czy jesteście w
stanie uwierzyć w korupcję w Markach?
Potraktujcie te pytania jako sondę społeczną.
Pozdrawiam
Jerzy Krajewski