dziś widziałem blondynkę kierującą bmw model z lat 90 taki jak jeżdżą chłopcy
z miasta i dech mi zaparło jak z gracją (blondynka) zajeżdżała wszystkim
kierowcom drogę . wyglądało po jej minie że wie co robi ,ale ja bym
powiedział że chyba samochód był męża i to on ją uczył jeżdzić odważnie i
brawurowo
tak czy siak styl jazdy bardzo podobny , za to wykonanie makabryczne
od dzisiaj nie będzie mi przeszkadzał żaden samochód wpychający się na siłę
czy na trzeciego lub nawet pod prąd je...