Po ciezkiej pracy czytania ponad 400-stu autentycznych makabresek na forum
bialostockim z watku zalozonegho przez "macrowa", probujacego zgnoic pamiec
wielkiego, dzis o zasiegu swiatowym, mlodego podlaskiego kaplana, ktory zginal
w obronie wolnosci mysli niezaleznej, bedac w Londynie, musialem to sobie
jakos zrekompensowac.
To za duzo jak na mnie, nie jestem juz tak silny psychicznie by po
przeczytaniu tak dlugiego steku bluzgow na Wielkiego Polaka, ktorego
makabrycznie okrutna smierc,...